Wpisy z tagiem: Paweł Wójcik

piątek, 02 grudnia 2011

Tak się jakoś ostatnio dzieje, że nie mam czasu, albo mam go bardzo mało. Wieczna bolączka w każdej pracującej rodzinie. A jak mierzymy czas? w tym pośpiechu? Otóż jeśli skończył się chleb to znaczy, że jest środa. Jeśli w kubełkach bomblują  Zakwas i biga to znaczy, że jest piątek. Kiedy w domu i na klatce pachnie pieczonym chlebem to znaczy, że jest  najprawdopodobniej - jak mawia Maryla Poszepszyńska - sobota. Życzę wszystkim, którzy nie idą jutro do pracy,   udanej soboty i niedzieli oraz piątkowego wieczoru. O piątkowych wieczorach napiszę wkrótce.

A na dobry wieczór polecam wszystkim twórczość śpiewaną Pawła Wójcika. Moje absolutne odkrycie w ostatnim czasie. Więcej znajdziecie na nowym YT.

 

Bake Bread for World Bread Day 2011